- Ale Niall Ty nic nie rozumiesz. Ona cały czas się na Nas gapi. - powiedziałam łapiąc Go za rękę.
- Jak to ? - zapytał
- No tak obejrzyj się za Siebie.- powiedziałam
Obejrzał się lekko za Siebie. Pomyślał: "Muszę bronić Marleny ta fanka zdaje się być niebezpieczna. Muszę powiedzieć chłopakom"
- Masz rację. - powiedział do Mnie.
- Niall możemy już iść ? - zapytałam
- No jasne. Chodź. - powiedział. Pożegnaliśmy się z Julka i Louis' em i wyszliśmy. Szliśmy Sobie powoli trzymając się razem w tali. Patrzyliśmy Sobie w oczy nagle Niall się zatrzymał, ponieważ zauważył w oddali paparazzi.
- Marlena załóż lepiej moje okulary i kaptur. proszę Cię. - powiedział
- Dobrze. - powiedziałam, ponieważ zauważyłam, że się martwi. Zresztą w młodszych latach czytałam, że nie chce ujawnić swojej dziewczyny. Już po 5 minutach dopadli Nas paparazzi.
- Niall Kim jest ta dziewczyna ?! - krzyknął pierwszy reporter
- Pokaż nam Jej twarz ! - krzyknął drugi
- Odpowiedz na Nasze pytania!- zawołał trzeci.
- Jak się nazywa twoja dziewczyna ?!- zapytał czwarty.
A Niall złapał Mnie tylko za rękę i wybiegliśmy z tłumu paparazzi. I schowaliśmy się za jakąś ścianę pomiędzy budynkami.
- Marlena przepraszam Cię za to - powiedział łapiąc Mnie w tali i przysuwając do Siebie.
- Nic się nie stało. - powiedziałam
- Marlena Ja nie chcę, żeby Ci ta sława dokuczała byłabyś cały czas atakowana przez Tych paparazzi. Ni chciałbym Ci zniszczyć życia. - powiedział lekko Mnie zaczynając całować. Niestety ten pocałunek długo nie trwała, ponieważ pstryknęli nam fotkę. Ale szczęście mojej twarzy nie było widać. Niall powiedział, żeby się odczepili od Nas i poszliśmy w stronę Naszego domu. Doszliśmy była już godzina 14:42.
- Ej czemu masz założony kaptur i okulary ? - zapytał Zayn
- Bo zaatakowali Nas paparazzi. - odpowiedział z Mnie Niall.
- Aha. - odpowiedział Zayn.
Usiedliśmy na kanapie. Oglądaliśmy rozrywkę dla całej rodziny. Gdzieś po godzinie przyszła Julka z Louis' em.
- No w końcu jesteście! Napadli Was paparazzi ? - krzyknęłam
- Nie - odpowiedziała Mi Julka
- Aha. - odpowiedziałam.
I tak zleciały te 3 dni. Był już 14 czerwca!
*Niall*
- Marlenka wstawaj... śpioszku Ty mój mały wstawaj. - mówił tym swoim porannym ciepłym głosiekiem Niall.
- Proszę Cię jeszcze o 5 minut. proszę. - prosiłam Go
- Dobrze ale tylko te 5 minutek. - powiedział kładąc się pod kołdrę koło Mnie. Ja się odwróciłam i się w Niego wtuliłam. Niall przez przypadek usnął i zamiast 5 minut leżeliśmy tak jeszcze 30 minut. Niall się obudził i powiedział, że zaspaliśmy.
- Dobrze Niall' usiu to Ja już wstaję.
Poszłam do łazienki ubrać się. Wyszłam z łazienki koło 11: 18. Zeszliśmy na dół usiedliśmy koło wszystkich i jedliśmy śniadanie.
- Smacznego. - powiedział każdy do Siebie.
Tak leciały te godziny, aż była już 19:00. My dziewczyny zrobiłyśmy sobie dziewczyński wieczór, a chłopcy chłopski wieczór, w końcu to był dzień przed ślubem Julki i Louis' a.
*Julka, Karolina i Marlena*
- No to co dziewczyny robimy ? - zapytała Karolina
Julka wymyślała zabawy.
*Chłopcy z One Direction*
- To jakie będą zabawy ? - spytał Zayn.
A tu wymyślał zabawy Louis.
*Dziewczyny*
Ten czas tak pędził. Była już pierwsza w nocy. Julka wymyśliła wcześniej, że jak chłopaki usną to pójdziemy tam do Nich i oblejemy ich wiadrem pełnym wody. No i poszłyśmy :
- Julka czy tak wypada ? - zapytałam
- No jasne czemu nie ?
- Oj Julka, naprawdę Ty jesteś tak szalona jak Louis. Macie coś w sobie wspólnego. - powiedziałam.
Po czym weszłyśmy do pokoju chłopaków, stanęłyśmy nad naszymi ukochanymi...
*Chłopaki godzinę przed tym co zrobimy*
- Ej pewnie Julka wymyśli coś śmiesznego musimy byś przygotowani. - powiedział Louis
- Tak to prawda. Więc co zrobimy ? - zapytał Niall
- Napełnimy nasze wodne pistolety wodą i je oblejemy. Co Wy na to ?
- Oki. Ja się zgadzam. - potwierdził Harry.
Zrobili tak jak powiedział Louis, ale zanim się spostrzegli zasnęli.
*Dziewczyny*
- Na raz...dwa...trzy... teraz ! - krzyknęła Julka
Oblałyśmy ich wodą ale śmiesznie wyglądali. Ale chwila zza siebie wyjęli pistolety wodne i My też byłyśmy całe mokre.
___________________________________________________
No i proszę macie. Przepraszam, że tak długo nie dodawałam nauka wzywała.
5 komentarzy = następny Rozdział !!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz